Ten dzień poświęcony jest pamięci wszystkich żołnierzy, funkcjonariuszy i pracowników cywilnych, którzy stracili życie podczas międzynarodowych misji pokojowych, stabilizacyjnych i humanitarnych. Jego ustanowienie wiąże się z rosnącą świadomością społeczną dotyczącą ofiar, jakie niosą operacje prowadzone z dala od ojczyzny - w strefach konfliktów, w ekstremalnych warunkach klimatycznych i kulturowo odmiennych rejonach świata.
Historia misji zagranicznych sięga dziesiątek lat wstecz, gdy organizacje takie jak ONZ zaczęły wysyłać personel do obszarów dotkniętych wojną i kryzysami humanitarnymi. Tysiące ludzi zginęło w Afganistanie, Iraku, na Bałkanach, w Afryce i innych miejscach, gdzie starali się przywrócić pokój lub nieść pomoc.
Obchody przyjmują różną formę w zależności od kraju - od uroczystości wojskowych i kościelnych, przez apele poległych, po wystawy dokumentujące historię poszczególnych misji. Rodziny ofiar często uczestniczą w symbolicznych ceremoniach złożenia wieńców.
Ciekawostką jest to, że grudzień nie jest przypadkowym wyborem – to właśnie w tym miesiącu szczególnie odczuwalna jest nieobecność tych, którzy nie wrócili do domu. Dzień ten przypomina, że za każdą misją kryją się konkretne ludzkie losy, a pokój ma swoją cenę.