Ten dzień powstał z inicjatywy organizacji pacjentów i lekarzy specjalistów, którzy zauważyli potrzebę zwiększenia świadomości na temat jednej z najbardziej podstępnych chorób autoimmunologicznych. Toczeń rumieniowaty układowy to schorzenie, w którym układ odpornościowy atakuje własne tkanki organizmu, powodując stan przewlekłego zapalenia.
Nazwa choroby pochodzi od łacińskiego słowa "lupus", oznaczającego wilka - charakterystyczna wysypka na twarzy przypomina bowiem wilczą maskę. Choroba może atakować niemal każdy organ: skórę, stawy, nerki, serce, płuca czy układ nerwowy. Jej przebieg jest nieprzewidywalny, z okresami zaostrzeń i remisji, co czyni diagnozę szczególnie trudną.
Światowy Dzień Tocznia koncentruje się na edukacji społecznej, wsparciu badań naukowych i poprawie jakości życia chorych. Organizowane są kampanie informacyjne, konferencje medyczne i spotkania grup wsparcia. Charakterystyczny fioletowy kolor stał się symbolem solidarności z osobami dotkniętymi toczniem.
Ciekawostką jest fakt, że toczeń dziewięć razy częściej dotyka kobiety niż mężczyzn, szczególnie w wieku rozrodczym. Mimo że choroba pozostaje nieuleczalna, nowoczesne terapie pozwalają na znaczną poprawę rokowania i jakości życia pacjentów.